Jako klientka terapeuty metody czaszkowo-krzyżowej jestem ciężkim przypadkiem.
Moje sesje trwają dłużej, są intensywne (w moim odczuwaniu), przeważnie sporą ich część stanowi uzupełnianie zasobów.
To właśnie ta metoda pomagała mi wytrwać w stanach skrajnego wyczerpania fizycznego i psychicznego, kiedy czułam się osaczona i miałam wrażenie, że „znikąd pomocy”.
A Ty? Jak się masz?
Zapraszam do umawiania terminów na terapię czaszkowo-krzyżową
Katarzyna
606970815

No responses yet