Wakacyjne wyjazdy, wypady i przygody to również kontakt z innymi.
Relacje.
Od jakiegoś czasu zastanawiałam się, jak opisać zdarzenie z jednego z wyjazdów. Powiedziałam jednej z osób, że jej zachowanie nie daje pozostałym osobom możliwości wypowiedzenia się.
Tak…
Usłyszałam tekst, że to typowa projekcja, „zasada lustra” i jeśli mnie to dotyka, to jest moje i jest to mój problem.
I oto w poście Katarzyny Sidorowicz https://www.facebook.com/profile.php?id=100015053777151 słowa, które cytuję:
„(…)Jestem tylko Twoim lustrem.
To rodzaj manipulacji, zwłaszcza praktykowany w środowisku new age. To co się wydarza we mnie i to, jak ja na to reaguję jak najbardziej może być o mnie, ale również może być o Tobie i Twoim zachowaniu. Jeśli jesteś przekraczający moją przestrzeń, moje wartości i moje granice, a ja mówię „Nie zgadzam się z tym. To mi nie pasuje. Potrzebuję w ten sposób.”, a Ty odpowiadasz na to, że to „Mój problem, bo według Ciebie Ty nic złego nie robisz.” to znaczy, że nie liczysz się z moimi uczuciami. Że mnie nie szanujesz.(…)
Uważności Nam Wszystkim.
Katarzyna Sidorowicz.”
Dziękuję za te słowa. Bo są właśnie o tym: nie każde lustro jest lustrem a zwrócenie komuś uwagi jest o tym, że coś przekracza. W tym przypadku – czas, przeznaczony dla całej grupy, zabiera dla siebie.
Powtórzę za autorką cytatu:
Uważności Nam Wszystkim.

No responses yet